Napisali o nas » Puls Biznesu - 30 lipca 2015
Gekoplastowi brakuje mocy

Producent płyt polipropylenowych, który chce przeskoczyć na duży parkiet, musi inwestować w park maszynowy.


Pięć miesięcy na NewConnect wystarczy, by zacząć rozglądać się za nowym miejscem. Gekoplast, największy w Europie Środkowej producent płyt komórkowych z polipropylenu, od początku traktował małą giełdę jako epizod w drodze na główny parkiet warszawskiej giełdy. Teraz, po opublikowaniu wyników za pierwsze półrocze, podkreśla, że za rok o tej porze chce być gdzie indziej.


— Prace nad prospektem trwają, we wrześniu powinniśmy skierować go do Komisji Nadzoru Finansowego. Nie wykluczam, że przy okazji spółka przeprowadzi emisję akcji, z której pieniądze chcielibyśmy przeznaczyć na inwestycje w potencjał produkcyjny i zwiększenie kapitału obrotowego. Mały pakiet może też sprzedać główny akcjonariusz, by zwiększyć płynność — mówi Piotr Górowski, prezes Gekoplastu.


Firma jest kontrolowana przez fundusze z grupy Capital Partners, które mają 76,5 proc. akcji. Od debiutu kurs jej akcji wzrósł o 12,5 proc. W pierwszym półroczu Gekoplast wypracował 41,2 mln zł przychodów — o 9,3 proc. więcej niż rok wcześniej — notując przy tym 2,4 mln zł czystego zysku (wzrost o prawie 14 proc.). A mogło być lepiej. — W całym 2015 r. chcemy osiągnąć 18-procentowy wzrost sprzedaży. W drugim kwartale problemem był nagły i bardzo duży — o ponad 40 proc. — wzrost cen naszego surowca, czyli polipropylenu, ale już obserwujemy stabilizację. W sierpniu powinno być lepiej — mówi Piotr Górowski.


Problemem dla spółki jest też to, że pracuje pełną parą i nie jest w stanie sprostać zamówieniom klientów. Prawie połowa sprzedaży Gekoplastu trafia na rynki zagraniczne, głównie do Niemiec.


— W tym roku uruchomiliśmy piątą linię do produkcji płyt komórkowych, sprowadzoną z Chin — niestety, nie wykorzystuje ona jeszcze w pełni możliwości. Zakontraktowaliśmy już zakup kolejnej linii, tym razem droższej, włoskiej, która powinna zacząć pracować na przełomie roku — mówi Piotr Górowski. [MZAT] © Ⓟ


Pliki: